Home2017

August 2017

Mój lipiec zaczął się od pobytu w przeuroczym hoteliku w Sztokholmie. Stallmästaregården Hotel mieści się obok Haga Parken, nad wodą jest prześlicznie i kicają zajączki. Tam naprawdę mogłam zapomnieć , że jestem w delegacji, a nie na urlopie ;) Nie obyło się bez wielu wypraw nad Wisłę,

To warszawskie miejsce zdecydowanie warte uwagi z miłym wystrojem, wnętrzem. Jedzenie, nazywane śródziemnomorskim, smaczne. Miła rodzinna wczesna kolacja. Taka wiecie, z deserem! Długo wybieraliśmy przystawkę.  W końcu zdecydowaliśmy się na deskę Mezze, czyli aromatyczny lawasz podany z mazidłami- tapenada  (ja kocham!), bakłażan w jogurcie, ezme  (paprykowo- pomidorowy

Tak, nie mylicie się. Dzisiaj o brodzeniu w rzece, co jest NAJLEPSZYM (oprócz lodów) sposobem na radzenie sobie w upały jak dziś!    [ngg_images source="galleries" container_ids="55" exclusions="1264,1265,1266,1267,1268,1269,1270,1271,1272" display_type="photocrati-nextgen_basic_thumbnails" override_thumbnail_settings="0" thumbnail_width="240" thumbnail_height="160" thumbnail_crop="1" images_per_page="20" number_of_columns="4" ajax_pagination="0" show_all_in_lightbox="0" use_imagebrowser_effect="0" show_slideshow_link="0" slideshow_link_text="[Show slideshow]" order_by="sortorder" order_direction="ASC" returns="included" maximum_entity_count="500"]Dojazd z Warszawy zajmuje

Nie można czekać dłużej z listą najlepszych lodowych miejsc, w końcu mamy największe upały! Dziś przedstawiam Wam mój osobisty ranking i listę miejsc wartą uwagi, która czeka na moje odwiedziny. Ranking otwiera Jednorożec Jestem nim zafascynowana. Sorbety są fenomenalne (porzeczka jest cierpka, marakuja trochę kwaśna, mango jak mango,

Odkryłam w Poznaniu świetna miejscówkę i to obok centrum handlowego! I Malty. Więc łatwo tam wpadać i łatwo mieć blisko.  [ngg_images source="galleries" container_ids="47" exclusions="1015,1016,1021,1022,1023,1024,1025,1026,1027,1028,1029,1030,1031,1032,1033,1034,1035,1036,1037,1038,1039,1040,1041,1042,1043,1044,1045,1014,1046,1047,1048" sortorder="1015,1016,1017,1018,1019,1020,1021,1022,1023,1024,1025,1026,1027,1028,1029,1030,1031,1032,1033,1034,1035,1036,1037,1038,1039,1040,1041,1042,1043,1044,1045,1014,1046,1047,1048" display_type="photocrati-nextgen_basic_thumbnails" override_thumbnail_settings="0" thumbnail_width="240" thumbnail_height="160" thumbnail_crop="1" images_per_page="20" number_of_columns="4" ajax_pagination="0" show_all_in_lightbox="0" use_imagebrowser_effect="0" show_slideshow_link="0" slideshow_link_text="[Show slideshow]" order_by="sortorder" order_direction="ASC" returns="included" maximum_entity_count="500"]    Na początku pokochałam wystrój. Mocno zielone

Och i ach. Będzie krótko. Tu jest super. Duża buła, pełna smaku. I kalmarów w świetnej tempurze. Ananas. Delikatnie pikantne aioli. Ogóry. Czipsy z marchewki. Oboje wzieliśmy to samo. Bo po prostu jest pysznie. [ngg_images source="galleries" container_ids="46" exclusions="1006,1008,1009,1011,1012,1013" display_type="photocrati-nextgen_basic_thumbnails" override_thumbnail_settings="0" thumbnail_width="240" thumbnail_height="160" thumbnail_crop="1" images_per_page="20" number_of_columns="4" ajax_pagination="0" show_all_in_lightbox="0" use_imagebrowser_effect="0"

Patrząc na nasze realia, przebywanie w miejscach związanych ze sztuką jest zazwyczaj bardzo drogie. Gdy dorwałam niemal ostatnie bilety do Opery Lwowskiej, bardzo się ucieszyłam. Szczególnie że kosztowały 80 hrywien za osobę, czyli ok 12 złotych. [ngg_images source="galleries" container_ids="45" exclusions="983,984,985,986,987,988,989,990,991,992,993,994,995,996,997,998,999,1000,1001,1002,1003" display_type="photocrati-nextgen_basic_thumbnails" override_thumbnail_settings="0" thumbnail_width="240" thumbnail_height="160" thumbnail_crop="1" images_per_page="20"

Inline
Inline