Dobre jedzenie po drodze. Wygąd tragiczny, ale w środku bardzo sympatycznie. I jedzenie naprawdę dobre. Polecam! 

Miejsce to już odwiedziłam wcześniej.  Zdecydowanie nie zachęca do odwiedzin. Plakat na budynku imitujący zamek jest paskudny. Ale jedzenie nie. Dlatego pojawiłam się tu ponownie.

Czekaliśmy bardzo długo na nasze zamówienia delektując się chlebem że smalcem (uwierzycie że pół roku temu nie wiedziałam jak smakuje smalec?). Być może dlatego że zamówiliśmy hmmm potrawy, na które trzeba czekać.

Comber z królika, filet z kaczki oraz udo z gęsi, pierogi, carpaccio z buraka, kluski śląskie, szpinak, zapiekane ziemniaki.

Królik został podany na jakiejś przeolbrzymiej ilości makaronu, ale podobno był smaczny. Udo z gęsi zniknęło z talerza w trybie pilnym, kaczka była świetnie zrobiona, pierogi podane trochę rozwalone, ale smaczne, szpinak dobrze przyprawiony.  Średnie było jedynie carpaccio z buraka. Mogłoby być lepsze, po prostu.

Miejsce warte polecenia, standardowo, w czasie podróży.  Długo się czeka na jedzenie, ale stawiam, że to że względu na wybór.

Zameczek

Warszawska 12

Ksiaż Wielki

Share Post
Inline
Inline