Hydropolis: wrocławska woda jest piękna!

To jedno z miejsc we Wrocławiu, które zdecydowanie warto odwiedzić. Nigdy wcześniej nie byłam w miejscu o wodzie. A tu ten temat jest przepięknie ujęty.

Uwaga- w tekście jest dużo spoilerów. Miejsce baaaardzo polecam, również by pójść z dziećmi- można macać, wchodzić, dotykać. Ja, jako dorosły, dowiedziałam się dużo. Jeśli lubisz niespodzianki to nie czytaj dalej tylko kupuj bilety.
Informacja o biletach: jeśli płacisz podatki we Wrocławiu, możesz sobie wyrobić kartę Urban Card Premium, która daje zniżkę na wstęp do Hydropolis (i inne atrakcje), działa tu również karta dużej rodziny.

A teraz przejdźmy do relacji.

Zaczynamy od kilkuminutowego filmu o wodzie. Z przepiękną, wielką kula ziemską i głosem Krystyny Czubówny.  Zaczyna się dobrze. I już jest magicznie!

Następnie przechodzimy do sali, gdzie czytamy o wypadkach widzi, nurkowaniu w rowie Mariańskim, oglądamy podwodne zwierzątka.

I przechodzimy do strefy relaksu. Świetny to jest pomysł. Ściana z mchu, leżanki. Naprawdę można się odprężyć.

Następnie oglądamy mnóstwo interaktywnych  tablic- widzimy ile wody jest w każdym narzędzie organizmu człowieka, jakie sporty uprawiamy w wodzie (i na wodzie), dotykamy przyrządy związane z wodą oraz filmy o wodociągach wrocławskich  (serio, bardzo mi się podobał!), ludzkim organizmie i inne. Wszystkie eksponaty mają dokładne opisy, ponadto na tablicach znajdziemy jeszcze więcej informacji niż widzimy. Wiecie, że Platon stworzył pierwszy budzik? Albo dystrybutor do wody na monety pochodzi z 1 wieku? Możemy też zobaczyć chmury wydrukowane na drukarce 3 D !

Dwie wielkie interaktywne tablice pokazują nam mapę Wrocławia. Jedną to świetna tablica, na której wybieramy obszar i widzimy, czy był pod wodą podczas powodzi w 1997, czy są tam jakieś budowle hydrologiczne itp, a druga mapy Wrocławia.

Widzimy wielkie tablice na temat doprowadzenia wody do wrocławskich kranów oraz oczyszczania ścieków. Wszystko wyjaśnione jest bardzo precyzyjnie, z krótkimi filmikami. Wygląda to dużo lepiej niż na lekcjach w szkole 😉

Kolejnym elementem jest wystawa dwóch artystów i wielkie tuby, które wydają dźwięki: grzmoty, deszcz i wiatr. Dzieje się to w pomieszczeniu poświęconemu cyrkulacji wody.

Warto dodać, że w Hydropolis znajduje się również pokoik dla dzieci z grami i różnymi takimi (tata patrzał przez lunety i mówił, że tam są koralowce), więc w przypadku gdy dzieci się znudzą to można je tam zabrać.

Ale szczerze, myślę że nie znudzą się tak strasznie szybko. Muzeum ma dużo zakątków, dziwnych makiet i tablic, które można dotknąć i poobserwować.

Hydropolis podoba mi się bardzo. Uważam, że zostało zrobione świetnie przez kogoś kto naprawdę umie to robić. Jest to miejsce, które polecam.

Nie przytłacza nadmiarem informacji, jest interaktywne. Dla mnie warto je poznać.

Hydropolis

ul. Na Grobli 19-21

Wrocław

Post Tags
Share Post
Inline
Inline