Pomysł na weekend: spacer w Świdrze

Tak, nie mylicie się. Dzisiaj o brodzeniu w rzece, co jest NAJLEPSZYM (oprócz lodów) sposobem na radzenie sobie w upały jak dziś! 

 

Dojazd z Warszawy zajmuje jakoś 40-60 minut. Więc nie jest źle, w sobotę było sporo ludzi, ale bez problemu znaleźliśmy miejsce, by rozłożyć kocyk i wejść do wody i pomoczyć nogi! To naprawdę ochładza 🙂 Część Świdra jest bardzo płytka i bez problemu możemy sobie przejść spory kawałek. Zawsze zależy to od poziomu wody, w naszym przypadku to było kilkaset metrów.

 

Być może wydaje Wam się, że woda w Świdrze jest brudna- ten kolor bierze się z mułu i raczej nie ma się czym martwić. Po Świdrze można również pływać kajakiem, pewnie niedługo uda mi się tego spróbować 🙂

My potem wybraliśmy się na lody do Jednorożca, co Wam również polecam. A zaparkowaliśmy w Otwocku.

 

Leniwy weekend nad rzeką. Och jeeee!!!

Post Tags
Share Post
Inline
Inline