Gdzie na lunch w Warszawie? ĆMA, SAM, Aioli

 
Kolejny zestaw lunchy w Warszawie! Chcesz się dowiedzieć jak karmią w trakcie lunchu? Bardzo dobrze trafiłeś! Dziś ĆMA, SAM, Aioli
 

 ĆMA by Mateusz Gessler

 Jest urok w tym miejscu.  I mimo, że to Koszyki to czujesz się tu luksusowo i po prostu przyjemnie. A lunch to majstersztyk.
Tym razem gazpacho z melona z chipsem z szynki parmeńskiej (cudowne, aż chce się nauczyć takie robić), zraz z jelenia z szalotką, musem z batatów i pudrem z oliwy z oliwek (ach, och nie sądziłam, że zraz może być ekscytujący, a to podanie to na miarę wytwornych kolacji) lub ragoût z dyni z kaszą jaglaną, na deser ciastko francuskie. Do tego woda.
Lunch jest z tych droższych- kosztuje 35 zł, ale tutaj to są pieniądze dobrze wydane. Jeśli potrzebujesz się dopieścić lunchową porą, wpadaj do Ćmy!
 
 
Hala Koszyki, Koszykowa 63, Warszawa
 

SAM 

Sam odwiedzam  często i go lubię. Ich zestawy lunchowe są idealne- lekkie, ciekawe, zdrowe i smaczne.  Tym razem trafiłam na chłodnik, pszenicę z pieczonymi winogronami i wschodnimi przyprawami oraz lemoniadę ananasową. Lancz kosztuje 20 zł (+2 zł obsługa kelnerska) i jest świetny, jeśli nie potrzebujesz gigantycznego obiadu. Jeśli potrzebujesz więcej, to jest na przykład burger na zdjęciu, którego zamówił kolega 🙂
 
 
SAM, Twarda 4, Warszawa
 

Aioli

 

Lunche w aioli są dobre i przewidywalne. Może nie jest to kuchnia najwyższych lotów, ale zdecydowanie jest smacznie.

W skład lunchu wchodzi zupa (tutaj gazpacho), danie główne  (ja wzięłam pizze pumpkin duck) i mini deserek.  Poza lunchem skusiłam się na lemoniadę mandarynka lichi. Niestety lichi w niej nie wyczułam. 
Pizza była dobra, ale lepiej zapowiadała się w menu. W końcu pizza z kaczką, dynią i serem plesniowym brzmi fenomenalnie. Niestety była tylko dobra.
Aioli jest jednym z tych miejsc, gdzie na lunch podawane są dania z karty w niższych cenach. Bardzo to lubię w restauracjach. Zachęca to do odwiedzin.
 
 
Aioli, Świętokrzyska 18, Warszawa
 
Recenzje innych lunchy w Warszawie znajdziesz tutaj  Polecam się!
 
 
 
 

Post Tags
Share Post
  • O, ostatnio jak bylam w Warszawie to usiadlam wlasnie w “Cmie” na Koszykach. Bylo bardzo fajnie, chociaz tylko pilam drinki. Fajnie, ze za taka cene mozna uczciwie zjesc! Twoje zdjecia sa bardzo smakowite. Natomiast o Aioli slyszalam duzo roznych opinii, wlasnie, ze czasami jedzenie rozczarowuje. Moze to zalezy od dnia…

    • hmm Aioli znam z kilku wizyt i faktycznie- jedzenie nie jest nawyższych lotów, ale jest raczej dobre, ja uwielbiam to, że próbujesz normalnego menu w cenie lunchu i wiesz, czego się spodziewać wieczorem, gdy jest trochę drożej 😉

Inline
Inline